Nagłe i mocne spadki cen akcji (i nie tylko) na giełdach tworzą niepowtarzalne okazje do inwestycji. Czyż nie lubimy kupować, gdy jest przecena?

Dzisiaj jest 27 maja 2023 r. Minęło nieco ponad 3 lata od wybuchu pandemii. W marcu 2020 r. ceny polskich akcji zanurkowały. Indeks WIG spadł z 58000 do 37000, tj. o 36% w ciągu miesiąca. Panował strach i przyznam, że mnie też ogarnęła niepewność czy spadki nie zostaną jeszcze bardziej pogłębione. Jednak, tak jak szybko spadło, tak szybko zaczęło rosnąć.

Na długo przed pandemią w swoich książkach pt. "Emerytura nie jest Ci potrzebna" (pobieżnie) i pt. "Jak stworzyć system transakcyjny do inwestowania na giełdzie" (szczegółowo) opisywałem dość prosty system 100-sesyjnej arytmetycznej średniej kroczącej, który generuje sygnały kupna i sprzedaży na podstawie ceny zamknięcia indeksu WIG. W założeniu sygnał kupna powstaje, gdy linia indeksu przebija średnią 100-sesyjną o minimum 1% w górę, a sygnał sprzedaży, gdy linia indeksu przebija średnią 100-sesyjną w dół o 1% (patrz wykres WIG i tabele niżej). Po sygnale kupna/sprzedaży należało kupować/sprzedawać fundusz akcji polskich.

W książkach objaśniam dość szczegółowo dlaczego sygnały generowano na WIG, a kupowano fundusz akcji. Po prostu fundusze podają swoje wyceny z 1-2-dniowym opóźnieniem (zależnie od funduszu) i generowanie sygnałów na ich podstawie byłoby spóźnione względem cen bieżących. Wystarczy, że samo zawieranie transakcji na funduszach jest opóźnione, gdyż złożenie zlecenia nabycia/odkupienia jednostek są realizowane z 2-3 dniowym poślizgiem. Zlecenie złożone np. w poniedziałek po zamknięciu sesji na GPW zrealizowane będzie w środę albo nawet w czwartek (zależy od funduszu). Taki urok funduszy. Nie każdemu to może odpowiadać, gdyż generuje dodatkowe ryzyko.

Ponadto fundusze polskich akcji zachowują się niemal identyczne jak indeks  WIG. Poniżej pokazano wykresy WIG-u oraz dwóch przykładowych funduszy polskich akcji: Generali oraz inPZU. Stąd też taki pomysł na system transakcyjny.

Wróćmy jednak do systemu i jego wyników.

Na wykresie WIG (poniżej), zanim nastąpił "pandemiczny" zjazd, wystąpił okres kilku fałszywych sygnałów (przecięć średniej). Jak pisałem w książkach, system ten jest typowo trendowym. Jak każdy taki system. gdy ceny rosną, to zarabia. Jak ceny spadają, to chroni nas przed stratami - jesteśmy poza rynkiem (nie inwestujemy). Jak ceny "idą w bok", systemy takie nie są dobre, gdyż będą generować sygnały fałszywe, a co za tym idzie serię niewielkich strat. Wtedy warto mieć system inny (przeciwtrendowy) lub pozostawać poza rynkiem. Tylko kto wie, kiedy rynek będzie szedł w bok? Nikt. Stąd z różnych systemów powinno się korzystać jednocześnie i przez cały czas. To element dywersyfikacji. Też pisałem o tym w książkach.

Na rysunku pokazano czerwoną gładką linię, tj. 100-sesyjną średnią oraz sygnały kupna i sprzedaży.

WIG

Generali_Korona_Akcje

inPZU_Akcje

Na podstawie powyższych sygnałów na WIG (zielone strzałki - kupno, czerwone strzałki - sprzedaż) można było zawierać transakcje. W tab.1 poniżej pokazano wartości WIG oraz wyniki kolejnych transakcji, jakie by uzyskano, gdyby można było kupować/sprzedawać indeks WIG. System 100-sesyjnej średniej po wybuchu pandemii dał zysk ponad 31% i ponad 3100 zł (z kapitału początkowego 10 tys. zł).

Oczywiście nie jest w tej chwili możliwe kupowanie/sprzedawanie indeksu WIG. Jednak w kolejnych tabelach (2 i 3) przedstawiono już transakcje na konkretnych funduszach które też dały przyzwoite zyski przy stosowaniu opisywanego w książkach systemu (25-27%).

sygnaly_WIG

sygnaly_Generali

sygnaly_inPZU

Jako przykłady wzięte zostały 2 przypadkowe fundusze akcyjne. Być może inne dałyby lepsze lub gorsze wyniki niże te, przytoczone w artykule.

Warto zwrócić uwagę, że gdybyśmy nabyli jednostki powyższych funduszy wtedy, gdy powstał pierwszy sygnał kupna i trzymali do dziś, to w przypadku Generali kupno nastąpiłoby po 185,15 zł (cena dzisiaj to 230,04 zł), a inPZU kupilibyśmy po 82,19 zł (cena dzisiaj to 95,38 zł). W przypadku Generali dałoby to do dziś zysk na poziomie 24,24%, a w przypadku inPZU tylko 16,05%. Samo to pokazuje, że stosowanie systemu w tym okresie zmniejszało ryzyko trafienia w zły fundusz. Oczywiście, elementem dywersyfikacji może być wejście w 2-3 fundusze.

Mimo, że dla Generali różnica nie jest jakaś duża względem osiągnięć systemu 100-sesyjnej średniej, gdzie zysk był wyższy tylko o ok. 3%, to należy podkreślić, że w okresie od czerwca 2020 do dzisiaj, po drodze był spadek ceny jednostki o ponad 36% (z 268,06 zł na 170,52 zł). Niewielu inwestorów czuje się dobrze z takimi stratami. Przez większość tego spadku system 100-sesyjnej utrzymywałby nas poza rynkiem akcji. Śpi się znacznie lepiej.

Tego typu systemy można wykorzystywać do transakcji kupna/sprzedaży innych instrumentów jak np. bezpośrednio akcji polskich i nie tylko, kontraktów na WIG20, mWIG40 czy np. walut czy towarów. Trzeba jednak najpierw taki system i jego parametry przetestować, zoptymalizować. Do tego potrzebne jest też zarządzanie wielkością pozycji, bo oprócz tego kiedy kupić i kiedy sprzedać, ważne jeśli nie ważniejsze, jest wiedzieć z jaką kwotą wejść na rynek. Jak to się robi? Wszystko to opisuję w szczegółach w książce "Jak stworzyć system transakcyjny do inwestowania na giełdzie".

Gotowe pliki systemów 100-sesyjnej dla WIG, ale także dla mWIG40 oraz sWIG80 (dla funduszy małych i średnich spółek) ze zdefiniowanymi formułami do generowania sygnałów kupna/sprzedaży oraz wspomnianą wyżej książkę o systemie transakcyjnym można nabyć w menu bocznym (Oferta książek i plików).

Na koniec uwaga, którą muszę napisać: opisywane metody inwestowania nie gwarantują zysku. Zanim z tego skorzystasz skonsultuj się ze swoim doradcą.

Może znasz kogoś, kogo interesuje taka tematyka. Poleć proszę ten artykuł swoim znajomym.

Z góry Ci dziękuję za wszelkie rekomendacje.

 

Szukasz literatury, rozwijającej wiedzę biznesową, finansową i inwestycyjną? Ciekawe pozycje (w tym darmowe) znajdziesz po zarejestrowaniu się na naszej stronie w menu Dla zalogowanych.

Chcesz wyrazić swoja opinię o tym artykule lub o całej stronie? Napisz do mnie na opinie(małpa)lotdocelu.pl

Twoja opinia zostanie umieszczona w menu Opinie o stronie. Z góry Ci za nią dziękuję.

Ciekawe